- I on wszedł do tej sali szpitalnej, tam by złodziej, walnął go w głowę i Rysio umarł… Ale wyraził zgodę na pobranie organów – streściłem Matce PL najważniejsze wydarzenie kulturalne dekady.
- A kto chciałby organy od Rysia? – zafrapowała się małżonka.
Podmiot Liryczny ten moment przespał. Ale kiedyś mu opowiemy.
Kurtyna