Sobota Matki PL rozpoczęła się już w nocy. Podmiot Liryczny budzi się ostatnio do karmienia częściej. Zastanawiamy się, czy da się mu jakoś czasomierz wewnętrzny przestawić nieco, żeby w ciągu dnia jadł trochę więcej. Może zamiast mleka trochę wody? Moja sobota zaczęła się o 5 rano, kiedy to małżonkę zmieniłem na warcie. Ona mogła pospać do „po ósmej”, a ja bawiłem się w siły natychmiastowego reagowania – smoczek, karmienie, pielucha i takie tam – i przy okazji muzycznych nowości słuchałem różnistych. Piotr Bukartyk rządzi bez dwóch zdań tekstowo. I jeszcze Ladysmith Black Mambazoo – to już wokalnie. Aha – Matka PL wyspała się bardzo.

Dziś szybki warsztat chustowania. Dobrze wydane 25 złotych. Byliśmy tylko my i państwo z nieco młodszym Mikołajem. Także poszło szybko, sprawnie i przyjemnie. Poprawiliśmy parę rzeczy w naszej podstawowej kieszonce (pielucha tetrowa może robić za kołnierz!) i nauczyliśmy się nowego węzła na przyszłość, kiedy Podmiot Liryczny będzie już bardziej stabilny. PL najpierw rozglądał się ciekawie w nowym środowisku, potem zaczął trochę marudzić, ale jak tato zawinął go w chustę, to po dwóch minutach dziecka nie ma. I do końca warsztatów już nie było. Matka musiała trenować na lalce, a ja leżałem sobie w workowym fotelu i pełniłem rolę obserwatora. Cieszymy się, że wiosna idzie, bo chusta będzie mogła być w użyciu częściej i częściej. Mnie osobiście taka bliskość z synem sprawia wielką przyjemność.

Po warsztatach małżonka odstawiła mnie do sauny. Jak wróciłem do domu, zjadłem mamine pierogi i usiadłem na sofie, to poczułem się, jakby ktoś odłączył mi wtyczkę. Film się urwał całkowicie na mniej więcej godzinę. Ponowne zalogowanie się do systemu zajęło chwilę, ale się udało. Śmieszne uczucie, bo czułem, że po prostu nadchodzi reset kompletny. Ot, sobota.

Usłyszałem dochodzący z kuchni wybuch śmiechu. Matka PL robi jakieś porządki w przyprawach i znalazła cynamon, który datę ważności ma do października roku 2002. Czyli trochę z nami podróżował już… Tak w zasadzie to jest cynamon jeszcze sprzed naszego związku :)